,, Chwile grozy”

 



Za nami długi weekend majowy tzw ,,majówka.” Spędzany w różnych miejscach, szczególnie na wyjazdach. Chciałabym powrócić wspomnieniami do weekendu sprzed 2 lat. Był 4 maja sobota długi weekend, spędzałam go w woj. Świętokrzyskim u rodziny. Większość czasu  spędzałam siedząc na podwórzu i cieszyłam swoje oczy piękną, soczystą zielenią wokół. Uczestniczyłam też online w ślubie mojej koleżanki. Po skończonej uroczystości w sercu poczułam, aby iść pod kapliczkę, która znajduje się przy wejściu na posesje i zaśpiewać litanię loretańską. Razem z mamą i moją kuzynką zaczęłyśmy śpiewać litanię. Kiedy śpiewałyśmy, nagle zobaczyłam owczarka niemieckiego- to potężny pies, który ze złością i z pianą,  warkiem w zębach szedł prosto na mnie! Uciekł sąsiadom! Moja kuzynka bardzo się wystraszyła i moja mama. Nie byłam na wózku tylko siedziałam na krześle. Chciałam uciekać! moja mama, która stała za mną chciała mnie zabrać. I wtedy ja z tego strachu z całą siłą przewróciłam mamę i siebie. Tak mama znalazła się pode mną. Pies leciał i nagle jak leżałyśmy on również równolegle w odległości ok. metra ode mnie zatrzymał się i się położył. Myślałam, że już będzie po mnie! A w najlepszym wypadku, że będę miała zdartą skórę z twarzy, albo z głowy. Moja kuzynka nie zareagowała, bo się tak bardzo wystraszyła, chociaż takiego samego psa mają w domu. Mama krzyczała o pomoc  przyszła babcia i ciocia i zaczęły psa wyganiać, ale pies nie chciał odejść, jednak z oporem odszedł. Dopiero sąsiad się zorientował po krzyku, że to chodzi o jego psa, bo uciekł i zawołał go. Nie spadł mi włos z głowy, chociaż było bardzo groźnie. Wiem Komu zawdzięczam ocalenie i okrycie płaszczem opieki. To Maryja- Wspomożycielka wiernych, przed Której wizerunkiem rozgrywała się ta dramatyczna sytuacja.  


Od tego zdarzenia bardzo boję się dużych psów, chociaż idą na smyczy z właścicielem. Wzdrygam się na ich widok. Po raz kolejny w swoim życiu doświadczyłam uratowania





Komentarze

  1. Gratuluję refleksu i wiary w Bożą Opatrznośc i opiekę Matki Bożej.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

,,30 lat minęło jak jeden dzień"

,,Daj się życiu zaskoczyć”

Bal w trudzie