,,Wakacje Klikowe"
Pod koniec lipca po raz kolejny pojechałam na wakacje z dominikańską ,,Kliką" nad jezioro w woj. mazowieckim. Była to dość liczna grupa. Mieszkaliśmy w ośrodku wypoczynkowym Topornia ,,Marysieńka" w Przysusze w domkach. Warunki mieszkaniowe były bardzo dobre. Jak co roku mogłam spotkać ponownie ludzi, których już znałam, a także pojawiły się nowe twarze. Obozy klikowe to integracja, wspólna zabawa i relaks. 😊 Rozmawiając z ludźmi wiem, że nie tylko dla mnie te obozy są przyjemne, ale moi rozmówcy na zadane przeze mnie pytania: ,, Czym był dla Ciebie ten obóz, jak się na nim czułeś ? z radością podzielili się swoimi wrażeniami. Natalia mieszka poza Krakowem ok. 50 km. chętnie jeździ na obozy . ,,Na obozie klikowym były fajne imprezy, ogniska przede wszystkim fajne było to, że można było spędzić czas wśród ludzi, a nie w swoich czterech ścianach. Na co dzień to spędzam czas głównie w swoim pokoju. Fajnie było wypić z kimś kawę, pogadać, pośmiać się, pośpiewać, po...