Posty

,,Czas wyciszenia"

Obraz
  Na moje 30  urodziny dostałam od moich przyjaciół w prezencie ,,Biblię dla kobiet ." Są to wersety z Pisma Świętego  na każdy dzień. Jest  estetyczna, ozdobiona kwiatami, a także innymi pastelowymi  ozdobnikami,  można zauważyć kobiecy design.  Stoi na moim biurku i codziennie inne Słowo dociera do mnie .  Zaczął się okres Wielkiego Postu . Chwila zatrzymania, wyciszenia, zastanowienia nad swoim życiem i tym co naprawdę w nim jest ważne.  Te Słowa, które dziś czytam  bardzo poruszają moje serce, ponieważ  Pan Bóg ocalił mnie wielokrotnie . Nie tylko z trudnych zdarzeń życiowych, ale też ocalił mnie przed bardzo trudnymi relacjami, które mogły zniszczyć moje życie. Dosłownie ocalił mnie od zguby   Tylko dzięki Jego opatrzności jestem w tym miejscu, w którym jestem . W Swoim Miłosierdziu dał mi łaskę bycia we wspólnotach.  Postawił i stawia na mojej drodze ludzi życzliwych, przyjaznych, liczących się z Nim.  Kiedy jes...

Bal w trudzie

Obraz
  Nie łatwo mi było o tym mówić, ale teraz po tylu latach mogę już mówić bez emocji. Chodziłam do normalnego Liceum Ogólnokształcącego, w którym byłam jedyną osobą z niepełnosprawnością ruchową. Nie był to łatwy etap, bo o ile mogłam się realizować humanistycznie to jednak wyczuwalne, a już w pewnym momencie widoczne było odrzucenie społeczne ze strony mojej klasy. Szczególnie wtedy kiedy pojawił się temat ,,Studniówki .” Słyszałam komentarze: ,, co ja będę robiła na tej Studniówce, zniszczę prestiż grupy, kto ze mną będzie chciał przyjść… Koleżanki rozmawiały ze sobą, ale tak głośno abym słyszała. Lekcje odbywały się na jednym poziomie ze względu na moją niepełnosprawność. Kiedy przyjeżdżałam do szkoły prawie nikt się do mnie nie odzywał, klasa uciekała przede mną na schody, a ja siedziałam samotnie na ławkach na korytarzu. Niejednokrotnie wracałam do domu zapłakana. Już w piątek zamiast cieszyć się z weekendu zastanawiałam się co mnie czeka w poniedziałek. Były w klasie osoby, k...

,,Ucieszyć się z pięknej zimy”

Obraz
Zima w pełni, nie szczędzi mrozów i śniegu. Dla mnie jest to bardzo trudny czas, ponieważ przy mroźnych, niskich temperaturach bardzo marznę, mimo zabezpieczenia na nogach. Poruszanie na wózku, kiedy leży śnieg, a chodniki są nieodśnieżone jest wręcz niemożliwe.   Z przyjemnością jednak patrzę jak wyglądają pokryte śniegiem drzewa, krajobraz jak z bajki. 😊 Ponad dwa lata temu na początku grudnia 2023 roku dostałam od mamy niezapomniany prezent mikołajowy   – profesjonalną sesję zdjęciową. Wiedziała, że taka sesja jest moim marzeniem, wspólnie oglądałyśmy zdjęcia z sesji mojej koleżanki. Bardzo nam się podobały.  Brałam udział w pokazie mody w ICE Kraków, ale o tym napiszę w późniejszym czasie. Umówiłyśmy się z  Sylwią, która wcześniej robiła sesje mojej koleżance i jest profesjonalistką . Był 9 grudnia spotkałyśmy się w południe w parku Lilii Wenedy . Było dość  mroźnie między minus cztery, a pięć. Sceneria bajeczna. Wzięłyśmy ubrania do przebrania, mama ...

Minął Taneczny Rok

Obraz
    Za nami pierwszy tydzień stycznia Nowego Roku.  Ja jednak chciałabym powrócić wspomnieniami do wydarzeń minionego roku.  Był to dla mnie pierwszy rok po obronie pracy magisterskiej, która była gratyfikacją mojego wysiłku.  Miniony rok obfitował w bardzo przyjemne i radosne wydarzenia dla mnie .  Założyłam bloga, na którym mogę dzielić się historią swojego życia .  Taniec w ubiegłym roku był obecny, bawiłam się na trzech weselach poza Krakowem.   Dzięki pomocy moich koleżanek i przyjaciół mogłam pojechać nie angażując w te wyjazdy mojej mamy, która na co dzień mi towarzyszy.   Wesela były bardzo piękne, bardzo dobrze się na nich bawiłam. Podróż z przyjaciółmi i pobyt z nimi był dla mnie wielką radością. 😊    W czerwcu  miałam przyjemność w czasie XXVI Tygodnia Osób Niepełnosprawnych Kocham Kraków z Wzajemnością wystąpić z moim partnerem tanecznym, który jest też moim trenerem na uroczystej Gali kończącej ten tyd...

Niezapomniane Święta

Obraz
  Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia najbardziej rodzinny czas. Ja też przygotowuje się do świąt. Miałam w planach spędzić ten czas w rodzinnym gronie, z moim bratem i jego rodziną w Londynie. Niestety zbyt późno złożyłam wniosek o paszport i dopiero dziś, dzień przed Wigilią przyszła informacja, że paszport jest do odbioru. To jednak zbyt późno by myśleć realnie o wyjeździe. Z bratem i jego rodziną Wigilie i Święta spędzałam sześć lat temu w 2019 roku . Pamiętam, że ten wyjazd był właściwie spontaniczny, bo pojawiła się bardzo dobra oferta cen biletów i ja z rodzicami z tego skorzystaliśmy. Decyzja pojawiła się trzy dni przed świętami. Był to dla mnie pierwszy lot samolotem i jedyny jak do tej pory. Pojawił się we mnie lęk kiedy usłyszałam o tej decyzji. Mój brat jeszcze dodatkowo nieświadomie podkręcił emocje we mnie mówiąc: ,, Młoda. Nie panikuj jak Cię wbije w fotel przy starcie, a później będziesz miała uczucie opadania w dół .” Zapamiętałam te słowa. Wyjeżdżaliśmy dzień pr...

,,W trudzie zdobyty”

Obraz
   Wioślarstwo halowe trenuje ponad 7 lat w UKS Salwator NPS w Krakowie. Tę dyscyplinę sportu zaczęłam trenować chodząc do Policealnej Szkoły na ulicy Tynieckiej 6 w Szkole dla Dzieci i Młodzieży Niewidomych i Słabowidzących .  Przechodząc korytarzem obok sali gimnastycznej widziałam nie raz osoby trenujące na ergometrach, nawet nie myślałam, że to będzie kiedyś sport dla mnie. Pierwszą osobą, która też porusza się na wózku i zaczęła trenować była Karolina, później Marysia. Patrząc na moje przyjaciółki z tą samą niepełnosprawnością zastanawiałam się.  Tam poznałam wspaniałą Panią trener Bronisławę Kufel- Włodek, która zachęciła mnie żebym spróbowała swoich sił w tej dziedzinie sportu . Pani trener jest profesjonalistką, bo to trzykrotna Mistrzyni Polski w latach 70 .  Później dołączył Hubert, a następnie Marek i tak powstała grupa wózkowiczów na ergometrach. W trakcie  tych lat wiele razy brałam udział wraz z moją grupą w zawodach w kategorii wózkowicze na...

,,Popieram z radością”

Obraz
💗  ,,Tak dla życia"  Po raz trzeci  miałam możliwość wzięcia udziału w Marszu dla Życia i Rodziny . Marsz odbył się 7 września po raz jedenasty w Krakowie.  Wyruszyliśmy spod pomnika Bitwy pod Grunwaldem z Placu Matejki i przeszliśmy ulicą Floriańską przez Rynek, Grodzką koło Wawelu na Plac Wielkiej Armii Napoleona u stóp Wawelu.  Tegoroczne hasło marszu ,, Demoralizacja to nie edukacja."  Hasło  jest odpowiedzią na bardzo głośny w ostatnim czasie temat wprowadzenia do polskich szkół przedmiotu ,,edukacja zdrowotna," który wywołuje sprzeciw i kontrowersje.  Wyruszyłam wraz z innymi ulicami mojego miasta w sercu Krakowa by dać świadectwo, że w mojej opinii nie ma dyskusji z prawem Bożym, które jest nienaruszalne i by powiedzieć STOP! zgubnym ideologiom. Które chcą deprecjonować płciowość, prawo do życia, czy też naturalny i jedyny model rodziny jakim jest: kobieta i mężczyzna.  Zawsze jestem głęboko wzruszona kiedy uczestniczę w marszu....