,,Popieram z radością”
💗
,,Tak dla życia"
Po raz trzeci miałam możliwość wzięcia udziału w Marszu dla Życia i Rodziny. Marsz odbył się 7 września po raz jedenasty w Krakowie. Wyruszyliśmy spod pomnika Bitwy pod Grunwaldem z Placu Matejki i przeszliśmy ulicą Floriańską przez Rynek, Grodzką koło Wawelu na Plac Wielkiej Armii Napoleona u stóp Wawelu. Tegoroczne hasło marszu ,,Demoralizacja to nie edukacja." Hasło jest odpowiedzią na bardzo głośny w ostatnim czasie temat wprowadzenia do polskich szkół przedmiotu ,,edukacja zdrowotna," który wywołuje sprzeciw i kontrowersje.
Wyruszyłam wraz z innymi ulicami mojego miasta w sercu Krakowa by dać świadectwo, że w mojej opinii nie ma dyskusji z prawem Bożym, które jest nienaruszalne i by powiedzieć STOP! zgubnym ideologiom. Które chcą deprecjonować płciowość, prawo do życia, czy też naturalny i jedyny model rodziny jakim jest: kobieta i mężczyzna.
Zawsze jestem głęboko wzruszona kiedy uczestniczę w marszu. Jestem dumna, że jestem Polką, córką, siostrą, ciocią, przyjaciółką, kobietą, katoliczką.
Podczas marszu wybrzmiały hasła: ,, Chłopak, dziewczyna- normalna rodzina" ,, Demoralizacja to nie edukacja.” ,, Stop aborcji,” czy ,, Nie ma wolności bez moralności.” Na marszu spotykają się ludzie, którzy popierają tradycyjne katolickie wartości i mają w sercu dobro narodu.
Na koniec chciałabym przywołać słowa z piosenki ,, Obudź się i żyj" w wykonaniu Moniki Kuszyńskiej.
,, Nie ma chwili do stracenia, żyjesz tu i teraz. Na szukanie szczęścia w innych światach szkoda Nas. Tyle jest piękna, gdy umiesz patrzeć. Kłaniaj się chwili, która trwa."




Komentarze
Prześlij komentarz