Żyj pięknie
Te niezwykle poruszające i pełne głębi słowa wysłała mi ostatnio moja przyjaciółka. Mocne słowa. Do zastanowienia. Przecież każdy z nas ma całkowicie inną i niepodrabialną historię życia, inne przyzwyczajenia, innych ludzi wokół siebie. To jest właśnie nasza różnorodność to jest piękne i tym możemy się wzajemnie ubogacać. Dzielić z sobą różne pasje, inne myśli, ale przede wszystkim dzielić się czasem. Bo czas jest to coś najcenniejszego co możemy dać drugiemu człowiekowi.
Tak jak w słowach piosenki ,,100” Sound and Grace: ,,Swój czas, weź w garść, swój czas. Zanim Ci życie nie powie, że pas. I odholuje, weź w garść i idź. Zacznij na sto, nie na pięć procent żyć.”
Słowa tej piosenki niosą z sobą głębokie przesłanie, że póki żyjesz i walczysz jesteś zwycięzcą. Twoje serce bije, krew w twoich żyłach krąży, oddychasz. Więc uczyń swoje życie piękne i owocne. Piszę te słowa z całą świadomością, ponieważ miałam w swoim życiu taki czas, że było mi tak ciężko nie mogłam nawet oczu do góry wznieś i uśmiechać się.
Póki żyjesz
jest nadzieja: na naprawienie spraw z przeszłości, na budowanie relacji, na
wybaczenie komuś może z kim się jeszcze nie pojednałeś. A może to Ty chcesz
prosić o wybaczenie, bo z czymś przesadziłeś. Może czujesz, że kogoś zawiodłeś.
Właśnie to jest czas by skonfrontować się z Tą osobą, spotkać się z nią spytać
o jej odczucia. Wyjaśnić nieporozumienia, przyznać się do błędu i wybaczyć
sobie, oczywiście jeśli to jest możliwe i rozsądne. Nie jest to łatwe. Sama mam problem z
pojednaniem się z niektórymi osobami, a z innymi niestety jest to niemożliwe.
Pragnę
nawiązać do cytatu i powiedzieć, że każde życie jest darem, cudem. Bardzo
często jest w nas pokusa, by porównywać swoje życie z życiem innych. Wydaje nam
się, że to co widzimy w social mediach, na zdjęciach, pokazuje prawdziwe życie
ludzi. Czasami nic bardziej mylnego. Nie wiemy co dzieje się w duszy drugiego
człowieka i jakie emocje mu towarzyszą.
Dla mnie kluczowym
jest to czym się otaczam. Kiedy zajmujesz się treściami budującymi, wtedy w
twoim życiu pojawia się nadzieja, pokój serca. Natomiast, gdy idziesz w coś co
daje chwilową przyjemność, finalnie może Cię zniszczyć, zarówno emocjonalnie
jak i fizyczne. Niezwykle ważne jest rozróżnienie i postawienie granicy między
potrzebami a pragnieniami. Patrz na owoce, co niesie w twoim życiu spokój a co
rozpad. Sama przeżywam takie trudności. Zatem zadbaj o siebie, spełniaj swoje
marzenia, zrób coś dla siebie! Pomyśl co Ty możesz dać drugiemu człowiekowi.
Twoje życie jest jedyne i
niepowtarzalne, przeżyj je pięknie, pomimo różnych przeciwności. Nie degraduj
swojego serca niepotrzebną spiralą myśli. Żyj tu i teraz. Działaj. Inspiruj. I
zostaw przestrzeń Temu, który wszystko może. Zostałeś stworzony na obraz i
podobieństwo Boga. Nie marnuj, więc swojego życia i wznoś swoje oczy ku Górze i
nie żyj byle jak.

Tak, to prawda, wszystko prawda. A dodatkowo słowa, które pokrzepiają i niosą sporą dawkę nadziei. Dziękuję Kasiu. Kiedy coś przeżyjemy, wiemy potem jaka bywa cena całego bogactwa, którym możemy dzielić się z innymi. To ważne, bo nie tracimy perspektywy, że każde piękno prawdziwe jest okupione także ważnym, ale i trudnym wysiłkiem, a czasem i zmaganiem. Dziękuję za Twój wysiłek, a także zmagania, które Cię ukształtowały i za to, że trudy nie były tym co Cię zatrzymało, a wręcz przeciwnie: uzdolniło do dzielenia się całym Twoim bogactwem. :)
OdpowiedzUsuńDziękuję za ten komentarz, który jest dla mnie też umocnieniem. To prawda, nie było łatwo przeżywać trudy, ale Bóg wlewa w serce nadzieję i siłę, by pewne trudne sytuacje przetrzymać:)
Usuń