Bohaterska obrona

 


1 września 1939 roku Niemcy o 4:45 zaatakowali Westerplatte rozpoczynając tym samym II wojnę światową.  Obrona Westerplatte  trwała 7 dni.  Polscy żołnierze odpierali agresywne ataki Niemców, które były drogą lądową, wodną i powietrzną. Niestety przeważały siły wroga i obrońcy byli zmuszeni się poddać. Westerplatte to symbol  i miejsce  odwagi i męstwa polskich bohaterów, ich siedmiodniowej walki, pomimo planowanych 12 godzin.  Wojskowy Garnizon Wojska Polskiego wykazał się niesamowitym heroizmem i walką pełną determinacji.  Dowódcą był major Henryk Sucharski, oraz jego zastępca kapitan Franciszek Dąbrowski. Ich obrona była godna podziwu, niezłomna. Zginęło tam  15-20 polskich żołnierzy, a około  50 było rannych.  

Podczas naszego pobytu w Gdańsku na obozie wioślarskim miałam tę możliwość wraz z moją grupą i Panią trener być na Westerplatte. W miejscu pamięci i spoczynku ofiar. Nasz czas przebywania na Westerplatte był chwilą pełną zadumy. Wspólnie pomodliliśmy się na głos nad mogiłą i zaśpiewaliśmy jedną z pieśni patriotycznych. Później poszliśmy pod pomnik obrońców.     

Przeniknęły mnie tam słowa Jana Pawła II wyryte na tablicy umieszczonej pod pomnikiem   

,,,Każdy z Was, Młodzi Przyjaciele znajduje też w życiu jakieś swoje Westerplatte. Jakiś wymiar zadań, które musi podjąć i wypełnić. Jakiś porządek praw i wartości, które trzeba utrzymać i obronić. Obronić- dla siebie i dla innych." 

Niestety nie wszystkim udało się wyjść na samą górę pod pomnik z powodu braku dostępności obiektu do potrzeb osób na wózkach. Podjęłam to wyzwanie i z pomocą wielu dobrych ludzi udało się. Dotarłam na samą górę! Razem z  Panią trener i moimi kolegami z grupy.     


Opuszczając ten obiekt zauważyłam jeszcze jeden napis. Bardzo wymowny i jakże aktualny na dzisiejsze czasy. ,,Nigdy więcej wojny.” Dziś żyjemy  w pięknym i niepodległym kraju dzięki bohaterskiej walce naszych przodków. Pamiętajmy o tym. Cieszmy się. Szanujmy. Dbajmy. Kochajmy naszą Ojczyznę. Myślałam o tych, którzy zginęli. Oni też mieli swoje marzenia, pracę, plany na życie. To wszystko zniszczyła im wojna. Czuję w sercu wdzięczność do Boga za piękny i wolny kraj w którym żyję . Mam nadzieję, że nigdy więcej wojny! 




Komentarze

  1. To chyba nie przypadek że czytam ten wpis Kasiu w "wigilię" Święta Niepodległości ;) Dziękuję za Niego i za Twoją patriotyczną postawę. Masz piękne wartości. Tego się trzymaj! Masz też cechę niezłomności bo potrafisz się wysoko wspinać mimo trudów, które potrzebujesz przezwyciężyć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Ciesze się, że jestem Polką i mieszkam w pięknym kraju i pamiętajmy w modlitwie za tych, którzy walczyli o ten kraj szczególnie w takim dniu jak Święto Niepodległości.❤️

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Życie Moje - Uratowana

,,Jak ryba w wodzie"

,,Daj się życiu zaskoczyć”