Posty

,,Płynąć przez życie”

Obraz
                               Wakacje powoli dobiegają końca. Po raz kolejny byłam w Gdańsku na obozie wioślarskim z moją trenerką. Dziś chciałabym przedstawić tę wyjątkową kobietę.                 Wartość celu i pasji            Pani Bronisława Kufel- Włodek mistrzyni Polski w latach 70 w wioślarstwie.   Trzykrotna medalistka . Członkini Kadry Narodowej.  Otrzymała nagrodę dla ,,Dobra wspólnego” w kategorii Człowiek- Lider w VI edycji. Uważam, że warto dodać, że było aż sześćdziesięciu kandydatów z całej Polski czyli  ogromna konkurencja i ranga wydarzenia niesamowita.                                                                  ...

,,Z wózka na wodę”

Obraz
  Niezapomniane przeżycia Aktywny wypoczynek Świetna atmosfera  Gdańsk- zaskoczył mnie swoim urokiem- piękne miasto. Mój pobyt  to wyjątkowy czas, obóz sportowo- rehabilitacyjny, rekreacyjny.    Pierwszy raz pojechałam na obóz zorganizowany przez UKS ,,Salwator” NPS. Trenuję wioślarstwo halowe już od 3 lat, jednak nigdy nie miałam możliwości zejścia na wodę i pływania w łodzi treningowej. Kiedy nastąpił ten moment i musiałam zejść z wózka do łodzi pojawił się u mnie strach i lęk, ale kiedyś musiał nastąpić ten pierwszy trening na wodzie. Życzliwość i uśmiech, a także profesjonalizm moich trenerek pomógł mi go przezwyciężyć. Pani Bronisława Kufel - Włodek to trzykrotna mistrzyni Polski w wioślarstwie w latach 70- tych, a Pani Magdalena Włodek - Skowron była mistrzyni Polski juniorek. Te dwie kobiety, mistrzynie, to doskonały duet trenerski -  potrafią zmobilizować i zachęcić, jak również wiernie kibicują ciesząc się z sukcesów. Stanęłam n...

"Myślałam, że to koniec! – dramatyczne wspomnienie"

Obraz
  Pójście na basen i zanurzenie się w wodzie było kolejnym przełamaniem mojego lęku po traumatycznym wydarzeniu sprzed lat. Byłam na turnusie rehabilitacyjnym w Dziwnówku w pensjonacie ,,Contessa.” W towarzystwie mamy, mamy koleżanki i Jej córki. Na turnusie była dobra atmosfera, miłe towarzystwo, z którym wspólnie chodziłyśmy na plaże. Ostatni dzień turnusu. Była to niedziela 29 lipca 2013 roku. Po południu wybraliśmy się na ostanie kąpiele i pożegnanie z morzem. Nie był to jeden z upalnych dni, ale dość ciepły, morze było spokojne- fale były nieduże. Zarówno ja jak i moja mama nie umiemy pływać, woda w morzu jest zimna, dlatego nie mogłam w niej przebywać nawet w bezpiecznej odległości, gdyż z powodu mojej niepełnosprawności (niewłaściwego krążenia oraz braku ruchu kończynami, w bardzo krótkim czasie siniałam z zimna, dostawałam dużych dreszczy i po paru minutach musiałam wychodzić. Dlatego zakupiłyśmy z mamą ponton z oparciem, na którym płynęłam. Dla   bezpieczeństwa ...

,,Jak ryba w wodzie"

Obraz
😃                               Kilka lat temu miałam zdarzenie, które spowodowało u mnie lęk przed wodą. Za namową mojej mamy i asystentki stwierdziłam, że dam sobie szansę na przełamanie tego strachu, który przez lata we mnie pozostawał i uniemożliwiał mi wejście do wody. Tamta sytuacja była dla mnie traumatyczna i pozostawiła swój ślad. Lecz przełamałam się i nie żałuję. Kolejnym powodem tego przełomu jest chęć zrzucenia zbędnych kilogramów i motywacja do tego by na nowo podejmować wyzwania, zacząć się ruszać i wprowadzać w życie aktywność fizyczną. Na obecną chwilę lubię chodzić na basen, chodzę z moją asystentką Laurą i cieszę się z tego czasu! Stwierdzam, że ruch to zdrowie. Nie umiem pływać, lecz czas spędzony na basenie to dla mnie chwile odprężenia i regeneracji. Na razie poruszam się w zabezpieczeniu. Myślę, że pomimo mojego stanu i ograniczeń ruchowych, odkrywam, że basen jest d...

15.05.2025 - wspomnienie

Obraz
                                                 Dzielne niewiasty Zjazd Dzielnych Niewiast Urzekające spotkanie   , ,Niewiastę dzielną któż znajdzie? Jej wartość przewyższa perły.”                                                              Prz 31, 10   10 maja 2025 r. miało miejsce niezwykłe spotkanie na Jasnej Górze- ,,Modlitwa kobiet za Ojczyznę.” To właśnie tu, do stóp Maryi królowej Polski przybyły kobiety z różnych stron naszego pięknego kraju po to, by stanąć przed obliczem Maryi w jedności i błagać Matkę Boską Częstochowską o ratunek dla ...

Życie Moje - Uratowana

Obraz
  Moja szansa na przeżycie była bardzo znikoma, urodziłam się z jednym punktem w skali Apgar. Niespodziewanie i w dramatycznych warunkach, w 33 tygodniu ciąży. W czasie porodu doszło do niedotlenienia, diagnoza brzmiała – Mózgowe Porażenie Dziecięce Czterokończynowe. Na początku nie mogłam samodzielnie oddychać, dlatego przez dwa tygodnie leżałam w inkubatorze. Tak zaczęła się walka o moje życie i mój rozwój… Lekarz, który uczestniczył w moim przyjściu na świat, stwierdził, że przez 20 lat swojej praktyki medycznej nie spotkał się z takim przypadkiem. Dzięki jego szybkiej interwencji, ja dzisiaj żyję.  W pierwszej kolejności, dziękuję Panu Bogu, że prowadzi mnie przez życie, podnosi, daje siłę i stawia dobrych ludzi na mojej drodze. Dziś skończyłam studia dziennikarskie, było to marzenie, które towarzyszyło mi już od dzieciństwa, co wyrażało się w moich zabawach z rówieśnikami (przeprowadzałam wywiady używając „mikrofonu” z dezodorantu). W wieku 11 lat napisałam swój pier...