Posty

Niezapomniane Święta

Obraz
  Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia najbardziej rodzinny czas. Ja też przygotowuje się do świąt. Miałam w planach spędzić ten czas w rodzinnym gronie, z moim bratem i jego rodziną w Londynie. Niestety zbyt późno złożyłam wniosek o paszport i dopiero dziś, dzień przed Wigilią przyszła informacja, że paszport jest do odbioru. To jednak zbyt późno by myśleć realnie o wyjeździe. Z bratem i jego rodziną Wigilie i Święta spędzałam sześć lat temu w 2019 roku . Pamiętam, że ten wyjazd był właściwie spontaniczny, bo pojawiła się bardzo dobra oferta cen biletów i ja z rodzicami z tego skorzystaliśmy. Decyzja pojawiła się trzy dni przed świętami. Był to dla mnie pierwszy lot samolotem i jedyny jak do tej pory. Pojawił się we mnie lęk kiedy usłyszałam o tej decyzji. Mój brat jeszcze dodatkowo nieświadomie podkręcił emocje we mnie mówiąc: ,, Młoda. Nie panikuj jak Cię wbije w fotel przy starcie, a później będziesz miała uczucie opadania w dół .” Zapamiętałam te słowa. Wyjeżdżaliśmy dzień pr...

,,W trudzie zdobyty”

Obraz
   Wioślarstwo halowe trenuje ponad 7 lat w UKS Salwator NPS w Krakowie. Tę dyscyplinę sportu zaczęłam trenować chodząc do Policealnej Szkoły na ulicy Tynieckiej 6 w Szkole dla Dzieci i Młodzieży Niewidomych i Słabowidzących .  Przechodząc korytarzem obok sali gimnastycznej widziałam nie raz osoby trenujące na ergometrach, nawet nie myślałam, że to będzie kiedyś sport dla mnie. Pierwszą osobą, która też porusza się na wózku i zaczęła trenować była Karolina, później Marysia. Patrząc na moje przyjaciółki z tą samą niepełnosprawnością zastanawiałam się.  Tam poznałam wspaniałą Panią trener Bronisławę Kufel- Włodek, która zachęciła mnie żebym spróbowała swoich sił w tej dziedzinie sportu . Pani trener jest profesjonalistką, bo to trzykrotna Mistrzyni Polski w latach 70 .  Później dołączył Hubert, a następnie Marek i tak powstała grupa wózkowiczów na ergometrach. W trakcie  tych lat wiele razy brałam udział wraz z moją grupą w zawodach w kategorii wózkowicze na...

,,Popieram z radością”

Obraz
💗  ,,Tak dla życia"  Po raz trzeci  miałam możliwość wzięcia udziału w Marszu dla Życia i Rodziny . Marsz odbył się 7 września po raz jedenasty w Krakowie.  Wyruszyliśmy spod pomnika Bitwy pod Grunwaldem z Placu Matejki i przeszliśmy ulicą Floriańską przez Rynek, Grodzką koło Wawelu na Plac Wielkiej Armii Napoleona u stóp Wawelu.  Tegoroczne hasło marszu ,, Demoralizacja to nie edukacja."  Hasło  jest odpowiedzią na bardzo głośny w ostatnim czasie temat wprowadzenia do polskich szkół przedmiotu ,,edukacja zdrowotna," który wywołuje sprzeciw i kontrowersje.  Wyruszyłam wraz z innymi ulicami mojego miasta w sercu Krakowa by dać świadectwo, że w mojej opinii nie ma dyskusji z prawem Bożym, które jest nienaruszalne i by powiedzieć STOP! zgubnym ideologiom. Które chcą deprecjonować płciowość, prawo do życia, czy też naturalny i jedyny model rodziny jakim jest: kobieta i mężczyzna.  Zawsze jestem głęboko wzruszona kiedy uczestniczę w marszu....

Żyj pięknie

Obraz
Te niezwykle poruszające i pełne głębi słowa wysłała mi ostatnio moja przyjaciółka. Mocne słowa. Do zastanowienia. Przecież każdy z nas ma całkowicie inną i niepodrabialną historię życia, inne przyzwyczajenia, innych ludzi wokół siebie. To jest właśnie nasza różnorodność to jest piękne i tym możemy się wzajemnie ubogacać. Dzielić z sobą różne pasje, inne myśli, ale przede wszystkim dzielić się czasem. Bo czas jest to coś najcenniejszego co możemy dać drugiemu człowiekowi.   Tak jak w słowach piosenki ,,100” Sound and Grace: ,, Swój czas, weź w garść, swój czas. Zanim Ci życie nie powie, że pas. I odholuje, weź w garść i idź. Zacznij na sto, nie na pięć procent żyć .”  Słowa tej piosenki niosą z sobą głębokie przesłanie, że póki żyjesz i walczysz jesteś zwycięzcą. Twoje serce bije, krew w twoich żyłach krąży, oddychasz. Więc uczyń swoje życie piękne i owocne. Piszę te słowa z całą świadomością, ponieważ miałam w swoim życiu taki czas, że było mi tak ciężko nie mogłam nawet...

,,30 lat minęło jak jeden dzień"

Obraz
        ,,Życie moje"   Życie moje to trudy i zdroje. Trudno, trudno lecz do celu mam przyjaciół i wokół dobrych ludzi wielu. Góra wylewa zdroje na to trudne, lecz piękne życie moje. Chciałabym nieść ludziom dobre przesłanie to dla mnie zadanie. Ten krótki wiersz pisałam trzy lata temu będąc jeszcze studentką.      Kolejny rok  skończyłam 30 lat . Moje życie nie jest łatwe. Od pierwszych chwil swego życia doświadczam  różnych chorób i trudności, a po drodze przeciwności. Od samego początku te trudności mi towarzyszą np. w pierwszych miesiącach życia byłam w szpitalu spędzając  dni i noce samotnie jako niemowlę. Kiedy robili mi trzy punkcje z kręgosłupa nie było przy mnie mojej mamy, nie miał mnie kto przytulić w tym bólu. To były czasy, że ogłoszono epidemie grypy i były odziały niemowlęce, gdzie nie wpuszczono nawet rodziców. Właśnie na taki trafiłam . Z opowieści mojej mamy dowiedziałam się, że kiedy wypisano mnie do domu, a pojaw...

,,Daj się życiu zaskoczyć”

Obraz
  Autorem tych wymownych słów jest pisarz flamandzki i kapłan katolicki, który w swojej twórczości dotyka aspektu samotności, cierpienia i współodczuwania. Zakonnik w 1994 roku w grudniu doznał wypadku samochodowego w wyniku którego doświadczył paraliżu prawej nogi i ręki. Po procesie rehabilitacji doszedł do sprawności do tego stopnia, że mógł pisać lewą ręką. 1998 roku obchodził pięćdziesięciolecie swoich święceń kapłańskich. Miał okazję być na prywatnej audiencji u króla Alberta II. Był zakonnikiem Misjonarzy w Montfort. W swoim dorobku porusza kwestie duchowości, a także transcendencji.  Czy doceniasz małe, piękne chwile w swoim życiu? Jak umiesz się nimi cieszyć? Co jest dla Ciebie pociechą? Bardzo często działamy według pewnych schematów, mamy wielkie plany życiowe, marzenia do realizacji,   jednak czasem jest tak, że po drodze trzeba pokonać wiele przeciwności i trudu.   Życie weryfikuje nasze plany. To nie znaczy, że nie mamy planować i marzyć, ale myślę, że ...

Wakacyjny luz

Obraz
  Wakacje to czas, gdy są piękne chwile, odpoczynek i czas spędzony wspólnie w grupach. To okres wyjazdów małych i dużych podróży, które ubogacają i rozwijają osobowość. To   sposób spędzenia aktywnie swojego wolnego czasu, chwile relaksu na, które każdy z nas czeka. Jestem zdania, że podróże zawsze czegoś nas uczą, a sytuacje w drodze nierzadko spontaniczne są dla nas sprawdzeniem się w danej sytuacji. Jak również wychodzeniem naprzeciw drugiemu człowiekowi. Koniec wakacji. Wrzesień. Miesiąc gdy wszystko startuje, dzieci rozpoczęły nowy rok szkolny. Nowe   wyzwania. Nieznane, niepewność, ale też nowe możliwości. Wracam wspomnieniami   do wakacyjnych chwil, które przeżyłam z ,,Kliką." Czym jest Klika?    To Katolickie Stowarzyszenie Osób Niepełnosprawnych i ich Przyjaciół.                                 ...